Witam w popołudniowy czas

Oszukując czas i siebie staram się uśmiechać do nieba, do słońca do dnia. Do Ciebie przybyszu...

"Nienawidzę mojego Anioła Stróża za to, 
że nawet nocą nosi różowe okulary.....
I ślepo wierzy, że nadzieja nie umiera,
a jego białe pióra są lepsze niż każdy plaster na moja duszę...
Że srebrną igłą marzeń zszywa moje serce, gdy się złamie....
Że wyciąga mnie siłą z każdej kałuży......
Nienawidzę mojego Anioła Stróża..........
On głupi wierzy, że wszystko się zmieni, że ogień
może zapłonąć na nowo i, że patrzy na świat oczami
idioty....
I kocha ludzi....ciągle im wybacza, że ciągle
wierzy, że życie jest dobre i, że chcąc nie
chcąc jestem taki do niego podobny..."

----------------------------------------------------------------------------------------
TA STRONA POWSTAŁA 7 LAT TEMU...... AŻ MI SIĘ WIERZYĆ NIE CHCE.... KOCHAM JĄ ZA JEJ NIEWYMOWNE PIĘKNO.... ----------------------------------------------------------------------------------------

"...anioły są zazwyczaj jedynie demonami stojącymi między nami a naszym wrogiem" - Gene Wolfe, Miecz liktora


I co teraz w tym 2013 roku? co dalej? Dalej szarpać się w tym gównie zwanym życiem? Chyba jeszcze trochę tak...

Na czarnym polu... muzyka.... ale nie czarna ale o naszym świecie... dwie płyty z pełną tęsknotą do normalności, której nie ma i nie będzie... Świat jest popierdolony... niedobrze mi od niego.... na szczęście są takie cuda jak dwie nowe płyty zespołów, których uwielbiam słuchać... takie małe świetliki radości...


----------------------------------------------------------------------------------------

TUTAJ JEST miejsce do którego, żeby wejśc należy zmienić patrzenie na świat. To miejsce w sieci gdzie wszystko co realne zmienia się w nierealne. Gdzie słońce zachodzi a ciemność króluje. Ale nie, nie ta zła. Tylko ta dobra, co pozwala stworzyć swoisty kilmat wieczoru i nocy.

Tutaj możesz spacerować na linie i jednocześnie pić czerwone, jak krew Twoich wrogów, wino. To tu jest miejsce na odetchnięcie od świata zewnętrzengo.
Wkraczasz do mojego świata, gdzie króluje muzyka i malowanie światłem, wbrew mroczności co tutaj jest.

A pomagają mi w tym moje dziwne pomysły i zachowania. Wyizolowanie od świata codziennego. Nie ma tu o niczym co mnie nie interesuje. Tu jedynie jest to co uwielbiam robić w wolnymm czasie.

Nie przychodź tu z kimś. Przyjdź sam...

----------------------------------------------------------------------------------------

Inspiracja na żywo...

"Michał podszedł do mnie i powiedział:
- To co myślisz nie do końca jest prawdą. Dawno temu gdzieś na granicy światła i cienia. W odległych światach poza czasem. Wśród nowo rodzących się gwiazd rodzili się Wielcy. Poznawaliśmy ich powoli. Mieli Wielki Dar. Od samego Boga. To On stworzył ten skrawek w bycie i niebycie. I kiedy niewiarygodnym wydawało się pomieszanie  światła z cieniem ujrzeliśmy to za Ich sprawą. I myśli Twoje zawikłane w poczucie niesprawiedliwości samego Boga są nieprawdziwe. To On właśnie daje to o czym nawet nie mamy śmiałości pomarzyć. Wynosi nas daleko poza nasze jestestwo. Tak naprawdę żyjemy po dwóch stronach lustra. Ty Pawle i Twój drugi świat po drugiej stronie lustra. Kiedyś to zrozumiesz. Zaufaj   mi więc teraz i pozwól przeprowadzić przez tą rzekę ognia.
- A co jeśli nie zaufam Tobie Archaniele? - zapytał Paweł.
- Ty mi ufasz. Chodź ze mną. Do Świata Poza Czasem.
I niebo czarne się za nimi zamknęło. Przepadli...."

-Daimoon- 02.12.2010 r.

 
 


Słucham...


OJ DZIEJE SIĘ.... Midnight Oil z 4 płyt w kółko meczę do tego Klara z debiutanckiego krążka Away (na kolnana!), oczywiście bo jażeby inaczej RIVERSIDE na najnowszego krążka, który powalił mnie od początku do końca. Do tego jeszcze..... ;)

 
 
           
© Paweł K.  Daimoon 2006